Wiecie, że pewien nieistniejący krakowski most wędrował po Wiśle? Więcej dowiecie się w moim poście:


Chodzi o to, aby umożliwić zatrzymanie się samochodem dosłownie na chwilę...
- Te postoje przeznaczone są dla osób, które potrzebują załatwić coś w okolicach miejsca przesiadkowego czy pętli i będą tam nie dłużej niż kilka minut - tłumaczy Piotr Hamarnik z Zarządu Infrastruktury i Transportu. - Mogą na przykład zapakować bagaże albo odebrać kogoś, kto właśnie skorzystał z komunikacji miejskiej.
Takie rozwiązania są już stosowane w wielu krajach, system nazywa się "Kiss and Ride". W wolnym tłumaczeniu: "pocałuj i jedź". Miejsca będą się znajdować głownie przy przystankach końcowych komunikacji miejskiej, ale także przy dworcach kolejowych.
Jeden z internautów wyszedł z ciekawym zapytaniem, a mianowicie czy prezydent nie mógłby wystąpić z inicjatywą do Rady Miasta ws. uchwały o zakazie sprzedaży alkoholu w nocy (godz. 22-6). Jacek Majchrowski nie wykluczył takiego rozwiązania. - Mógłbym. Mam pełną świadomość, że w naszym mieście jest relatywnie w stosunku nawet do innych miast, zbyt dużo punktów sprzedaży alkoholu – odparł.Super! Cieszyć się tylko, że Pan Prezydent zauważa zbyt dużą ilość monopolowych, ale pytanie pod kogo wpływem był by poprzeć zakaz alkoholu w godzinach nocnych?