Ostatnio przeglądając sieć natrafiłem na dużo
różnych sklepów z książkami oraz coraz więcej z
ebookami i powiem szczerze, że ten temat mnie zaciekawił.
Najpierw
napiszę wprost - jestem
fanem normalnej książki, nie przekonuje mnie za bardzo elektroniczna forma, uwielbiam szelest papieru, to odczuwanie przedmiotu w ręku, który pobudza moją
wyobraźnię.
Szczerze powiem, że
zmieniło się moje patrzenie na książkę z biegiem lat...
Niestety, ale w szczególności
dzięki liceum takie moje podejście było. Zniechęciły mnie
sprawdziany na znajomość lektury na języku polskim, które były
na zaliczenie lub na jedynkę do dziennika.
Była to naprawdę
tragiczna forma przymusu, która z niesamowitej pasji tworzyła okropny przymus.
W dodatku później
analizowanie "pod klucz" zabijało w człowieku jego przemyślenia i zmuszało do wysuwania
"jedynie słusznych wniosków".
Chociaż urodziłem się u schyłku PRL to
trochę mi to przypominało ustrój komunistyczny, bo co powie partia jest jedynie obowiązujące i
nikt się nie może przeciwstawiać.
Przepraszam! Inaczej było (jest?)!
Każdy może się przeciwstawić, ale poczuje za to
dotkliwą karę.
Ja też zostałem ukarany!
Jestem w sumie z tego
dumny, bo nie zabiło to we mnie
pasji.
Dlaczego czułem się "skazańcem" systemu edukacji?
Wyobraźcie sobie sytuację taką -
wygrywacie konkurs literacki na najlepsze opowiadanie, a potem Wasze oceny z języka polskiego oscylują w okolicach dwójek i trójek, tylko dlatego, że nie piszecie ani nie odpowiadacie pod ten
"cudowny" klucz. Cieszę się, że byłem pod tym względem
niepokorny, bo jak to się mawia -
z prądem płyną tylko śmieci...
Wracając do głównego tematu - zostałem zaskoczony propozycją strony
WolneEbooki.pl -
dlaczego?
Inicjatywa jest świetna, bo daje szansę do popisu
niezależnym autorom, którzy często nie mieliby szansy na wydawnictwo
"papierowe" książki, równocześnie
dając im zarabiać.
A jakie są tam ceny?
Tutaj
największe zaskoczenie na plus, bo prócz
darmowych pozycji, mamy przykładowo książki już
w cenie od paru złotych - przykładowo
link do książki "Północny Wiatr" (thriller) za 3zł!
Czemu chciałbym wspierać takie inicjatywy?
Myślę, że w dzisiejszych czasach jest
ogromną wartością posiadanie własnej,
rozbudowanej wyobraźni. Uważam, że ja sam miałbym trudność stworzyć coś bez pomysłu, jakiejś wizji, która się rodzi wpierw w mojej głowie. Książki pomagają
rozwijać nam kreatywność, mimo, że niestety przez edukację stają się tak bardzo nielubiane.